Czerwiec - miesiąc rojów
W kalendarzu pszczelarskim czerwiec zajmuje szczególne miejsce - to czas największej aktywności rodzin pszczelich, pełni pożytku, ale też największego ryzyka utraty połowy populacji przez rojenie. Dla pszczelnika z doświadczeniem pierwsze sygnały nadchodzącego roju to jak odczytanie pogody z chmur - wyraźne, zrozumiałe, ale wymagające szybkiej reakcji.
Pojęcie „roić się” weszło do języka codziennego i oznacza mnóstwo czegoś - co dobrze oddaje istotę tego zjawiska. Gdy rodzina pszczela wypuszcza rój, 30-70% pszczół wraz ze starą matką opuszcza ul i szuka nowego miejsca do zamieszkania. Z perspektywy pszczelarza to strata: mniej pszczół zbieraczek, mniej miodu, osłabiona rodzina macierzysta, ryzyko utraty pszczół jeśli rój osiądzie w miejscu niedostępnym.
Ale rojenie to naturalny i zdrowy instynkt pszczół - forma rozmnażania kolonii. Zadaniem pszczelarza jest zarządzanie tym instynktem: rozumieć go, minimalizować jego konsekwencje gospodarcze i wiedzieć jak postąpić gdy rój już wyleciał.
Dlaczego pszczoły się roją - mechanizm biologiczny
Rojenie jest odpowiedzią na przeludnienie ula. Gdy rodzina pszczela rozrośnie się do maksimum - gniazdo jest pełne, pszczoły nie mają miejsca na składanie jaj przez matkę ani na magazynowanie nektaru - rodzina „decyduje” się na podział. Ten mechanizm jest głęboko zakodowany ewolucyjnie i nie da się go całkowicie wyeliminować - można go tylko ograniczyć i kontrolować.
Bezpośrednim sygnałem dla pszczół jest fizyczny brak miejsca w ulu. Ramki z czerwiem są pełne, komory miodne zapełnione. Pszczoły, zamiast wylatywać na pożytek, brodząc na zewnątrz ula w tzw. brodzie pszczelej - to jeden z pierwszych sygnałów dla pszczelarza.
Równocześnie pszczoły zaczynają budować miseczki mateczne - specjalne komórki, w których wychowają nowe matki. Jeśli pszczelarz nie interweniuje, pierwsza nowo narodzona matka z głośnym buczeniem obchodzi ul, a gdy opuszcza ul z rojem pierwotnym - następuje rozpad rodziny.
Sygnały zapowiadające rojenie - co obserwować
Dobry pszczelarz potrafi przewidzieć rój na kilka dni przed wylotem. Kluczowe jest regularne przeglądanie rodzin co 7-10 dni w czerwcu. Na co zwracać uwagę:
Broda pszczela
Kiedy pszczoły gromadzą się na zewnątrz ula, tworząc zwartą masę pod wylotem lub na ścianie ula - to „broda pszczela”. Niekoniecznie oznacza bezpośrednie rojenie (może być reakcja na przegrzanie ula w upalne dni), ale jest sygnałem że rodzina jest silna i potencjalnie w fazie przygotowania do rojenia. Obserwuj w połączeniu z innymi sygnałami.
Miseczki mateczne
Podczas przeglądu ula szukaj miseczek matecznych na dolnych krawędziach plastrów. Puste miseczki to tylko potencjał - rodzina ma je zawsze przygotowane. Ale miseczki z czerwiem (złożonymi jajkami matki) to sygnał alarmowy: rodzina już zaczęła przygotowania do rojenia. Masz 8-10 dni zanim z miseczek wykluczą się nowe matki.
Zatłoczone plastry
Gdy podczas przeglądu trudno znaleźć wolne miejsce na ramkach - każdy plaster jest zapełniony albo miodem, albo czerwiem, albo pszczołami - gniazdo jest przepełnione. To bezpośrednia przyczyna rojenia i sygnał do natychmiastowego poszerzenia ula lub podziału rodziny.
Zablokowana matka
Silna rodzina może zablokować matkę - uniemożliwić jej składanie jaj przez zasklepienie komórek. To stan ekstremalny, który bardzo szybko prowadzi do rojenia. Matka bez miejsca do składania jaj = niezadowolona rodzina = rój.
Metody zapobiegania roieniu
Poszerzanie ula
Najprostsza i najskuteczniejsza metoda zapobiegawcza - dodanie kolejnej nadstawki lub korpusu zanim rodzina zapełni dotychczasową przestrzeń. Zasada: nie czekaj aż 80% plastrów jest zajęta. Reaguj przy 60-70% zapełnienia. W czerwcu przy dobrej pogodzie silna rodzina może zapełnić nadstawkę w 7-14 dni.
Kolejność działania: sprawdź stan ula co 7-10 dni, oszacuj zajętość, dodaj przestrzeń przed osiągnięciem pojemności. Tani i prosty sposób na uniknięcie większości rojów w pasiece amatorskiej.
Odszukiwanie i usuwanie mateczników
Gdy znajdziesz miseczki mateczne z czerwiem - masz opcję ich usunięcia aby opóźnić rojenie. Jednak jest to metoda tymczasowa: pszczoły w nastroju rojowym będą budować nowe miseczki niemal natychmiast. Samo usuwanie miseczek bez rozwiązania przyczyny (brak miejsca) przynosi tylko krótkie opóźnienie.
Lepszym podejściem jest: usuń miseczki AND jednocześnie poszersz ul AND rozważ podział rodziny. Same miseczki bez działania przyczynowego to strata czasu.
Oderwanie rodziny - podział sztuczny
Gdy rodzina jest bardzo silna i wyraźnie w nastroju rojowym, najbardziej skuteczną metodą jest wykonanie podziału sztucznego zanim pszczoły zrobią to naturalnie. Metoda:
Przenieś starą matkę z 3-4 ramkami czerwiem i częścią pszczół do nowego ula. Postaw nowy ul w innym miejscu pasieki. Rodzina macierzysta (bez matki) wychowa własną matkę z istniejących miseczek matecznych lub z jaj złożonych przez starą matkę. Pszczoły lotne wróciły na stary wylot - więc „nowy” ul z matką powinien stać w miejscu starego, a stary ul z rodziną bezmaciężną przenosisz w nowe miejsce.
Efekt: pszczelarz ma dwie rodziny zamiast jednej, żadna nie rói naturalnie, nie traci pszczół w roju.
Izolator matki
Czasowe ograniczenie aktywności matki przez umieszczenie jej w izolatorze (klateczce) spowalnia produkowanie czerwiu i daje chwilowe odciążenie ula. Metoda pomocnicza, przydatna gdy pszczelarz potrzebuje kilku dni na przygotowanie sprzętu do podziału.
Co robić gdy rój już wyleciał
Pomimo najlepszych przygotowań - czasem rój wyleci. Rozpoznasz to natychmiast: nagle 30-60% pszczół unosi się w powietrzu w głośnym buczącym obłoku i kieruje ku jakiemuś drzewu, ogrodzeniu lub budynkowi. To może być spektakularne i trochę niepokojące widowisko dla osób nie znających pszczół - ale rój jest zazwyczaj wyjątkowo spokojny (nie ma ula ani zapasów do obrony, ma pełne wole miodu na drogę).
Śledzenie roju
Rój po wylocie zazwyczaj osiada w pobliżu (10-100 metrów od pasieki) i tworzy klasyczne skupisko na gałęzi, słupku lub ścianie. Tam zostaje przez kilka godzin do kilku dni, podczas gdy zwiadowcy szukają nowego miejsca do zamieszkania. To jest okno czasowe dla pszczelarza na zebranie roju.
Śledź chmurę pszczół wzrokiem od momentu wylatywania. Zanotuj lub zapamiętaj gdzie osiadły. Działaj szybko - rój może odlecieć w nowe miejsce w ciągu kilku godzin.
Zbieranie roju
Sprzęt potrzebny: rójnica (specjalne pudełko z wentylacją) lub nawet kartonowe pudło z otworami, ewentualnie odkurzacz pszczelarski. Rękawice i kapelusz zalecane nawet dla doświadczonego pszczelarza - rój jest spokojny, ale stres związany z procedurą może wywołać żądlenie.
Procedura podstawowa: podstaw rójnicę pod skupisko i gwałtownie otrząśnij gałąź/podstawę tak, aby pszczoły wpadły do rójnicy. Matka zazwyczaj pada blisko środka skupiska - jeśli trafi do rójnicy, reszta pszczół sama wejdzie do środka. Zamknij rójnicę i odstaw w chłodne, ciemne miejsce do wieczora. Wieczorem przełóż rój do przygotowanego ula.
Jeśli rój osiądł wysoko lub w miejscu niedostępnym - możesz spróbować „zwabić” go przez postawienie otwartego ula z plastrami z propolisem lub starym woskiem w pobliżu. Pszczoły-zwiadowcy mogą wskazać ten ul jako nowe gniazdo.
Po zebraniu roju - jak postąpić z obydwoma rodzinami
Rodzina macierzysta bez roju ma teraz miseczki mateczne - zostaw JEDNĄ (najlepiej zasklepioną), resztę usuń. Nowa matka wykluczy się za 8-10 dni, poi się za 5-7 dni, zaczyna składać jaja za 3-5 dni od unasiennienia. Przez 3 tygodnie rodzina będzie słabsza - planuj przeglądy.
Zebrany rój w nowym ulu: pszczoły mają ze sobą zapasy miodu na start. Podaj im ramki z węzą (nowe plastry do budowania), zostaw spokój przez 3-4 dni. Sprawdź po tygodniu czy matka zaczęła składać jaja.
Rojenie jako narzędzie - kiedy pozwolić naturze działać
Doświadczeni pszczelarze czasem świadomie korzystają z nastroju rojowego rodzin do powiększania pasieki. Silna rodzina chcąca się roić to materiał na dwie zdrowe rodziny. Zamiast walczyć z instynktem, kanalizuj go: wykonaj podział sztuczny w kontrolowanych warunkach, zyskaj dwie rodziny, minimalizuj straty.
W amatorskiej pasiece do 10 uli - jeden lub dwa roje w sezonie to normalność, nie katastrofa. Kluczowe jest szybkie działanie i zrozumienie co się dzieje. Panika nie pomaga - obserwacja, wiedza i spokój tak.
Masz pytania o zarządzanie rojem lub napotkałeś specyficzną sytuację w pasiece? Zapraszamy do kontaktu z Farmageddon.
Komentarze
Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu przez moderatora.
Ładowanie komentarzy…